Nazwa użytkownika   Hasło  

Nowości

2010-07-27 Krosno

3 edycja Worldwide Photo Walk już za nami


fot. Michał Czekański

W sobotę 24 lipca 2010r. odbyła się 3 edycja Worldwide Photo Walk, podczas której ludzie na całym świecie spacerują po miastach z aparatami szukając ciekawych ujęć. Miałem przyjemność brać udział w tym przedsięwzięciu.
Miałem wielkie obawy co do tego spotkania i nie chodzi mi tutaj o samo spotkanie tylko o pogodę jaką zapowiadali na ten sobotni dzień. Bo co to za przyjemność spacerować po mieście, gdy z nieba ciągle pada i pada. Rano, budząc się o 6 rano, moje obawy zostały potwierdzone, padał deszcz, było chłodno, aż nie chciało się z domu wychodzić. Jednak promyk nadziei, a raczej słońca zabłysł na niebie i zaczęło się wypogadzać, dając nadzieję, że może aura tego dnia okaże się łaskawa.

Po dotarciu na miejsce, a mianowicie na krośnieński rynek, z niepokojem obserwowałem niebo i to jak napływają nad nasze głowy coraz ciemniejsze chmury. Zbliżała się 14:00, a więc godzina rozpoczęcia tegoż spotkania, a tu coraz ciemniej było nad nami… Już mieliśmy ruszać w drogę, aż tu nagle? zaczął padać deszcz, potwierdzając moje wcześniejsze obawy. Na szczęście po kilkunastu minutach wypogodziło się i można było udać się w malownicze uliczki szukając ciekawych obiektów do sfotografowania. Spacerując i spoglądając na fotografujących, dostrzegłem jak ciężko jest zrobić jedno, cudowne zdjęcie, z którego można być w pełni zadowolonym. Uliczki na rynku, wystawy sklepowe, remontowane kamieniczki czy pusty o tej porze targ, to wszystko musiało wystarczyć, aby zrobić kilkaset zdjęć, z których 2/3 będzie do wyrzucenia.

fot. Michał Czekański Oglądając fotografujących i pasję z jaką robią zdjęcia zacząłem się zastanawiać, jak bardzo trzeba lubić fotografować, żeby jednemu kwiatkowi czy wiszącemu sznurkowi zrobić kilkanaście zdjęć, a to z tej strony, a to pod takim kątem, a to z dołu albo z góry, a może jakiś inny nieszablonowy pomysł wymyślić… Wszystko tylko, a może aż po to, aby zrobić to jedno, wspaniałe zdjęcie, którym będzie można się pochwalić przed znajomymi. Naprawdę ciężka praca dla kogoś kto nie jest zapalonym fotografem, któremu robienie zdjęć sprawia niesamowitą przyjemność. 1,5 godziny zleciało bardzo szybko, a wszystko to oglądając fotografujących podczas ich pracy. Wszystko to przerwał deszcz i można było się udać do pubu, aby tam podzielić się z innymi pasjonatami swoimi zdjęciami czy spostrzeżeniami oczywiście z zakresu fotografii.

Jak oceniam udział w Worldwide Photo Walk? Na pewno ciekawe doświadczenie, ciekawi ludzie, a przede wszystkim mogłem zobaczyć tychże ludzi podczas ich pracy i zobaczyć na własne oczy jak to jest być fotografem i szukać "czegoś" co można uwiecznić na zdjęciu.

Wywiady z uczestnikami krośnieńskiego Worldwide Photo Walk

Rozmowy z uczestnikami krośnieńskiego Worldwide Photo Walk, które przeprowadził Wojciech Golowski.

Mateusz

Skąd się wzięła u Ciebie pasja związana z fotografowaniem?

Moja przygoda z fotografią zaczęła się dość nietypowo, bo od wzięcia udziału w konkursie fotograficznym. Najzabawniejsze było to, że nie miałem aparatu i praktycznie żadnego pojęcia o robieniu zdjęć. Udało mi się jednak pożyczyć jakiś prosty kompakt cyfrowy i zrobiłem kilka zdjęć, oczywiście na pełnej automatyce... I... wygrałem konkurs. Po jakimś czasie stałem się szczęśliwym posiadaczem aparatu sony h5. Robiłem mnóstwo zdjęć, mniej lub bardziej udanych, zaczynając od "imienin cioci", poprzez jakieś kwiatuszki, pszczółki, krajobrazy i tak kształtowała i nadal kształtuje się moja pasja fotografowania.


fot. Michał Czekański

Wojciech Golowski


To był Twój pierwszy udział w Worldwide Photo Walk, jak je oceniasz, czy spełniło Twoje oczekiwania czy jednak czegoś zabrakło.

Tak, po raz pierwszy brałem udział w Worldwide Photo Walk. Impreza świetna, jedynym minusem tegorocznej edycji była deszczowa pogoda. Choć z drugiej strony skłoniło mnie to do większego wysiłku przy robieniu zdjęć i odnalezienia trochę innego "materiału" do fotografowania niż zazwyczaj. Spotkanie tak wspaniałych ludzi i możliwość wymienienia się doświadczeniami dopełniła całości. Moim skromnym zdaniem nie brakowało niczego. Oby tak dalej.

Podczas spotkania mogłeś wymienić się doświadczeniami z innymi fotografującymi, czy uważasz, że Twój warsztat i wiadomości z zakresu fotografii zostały poszerzone?

Oczywiście, że tak. Każde spotkanie z kimś kto fotografuje jest dla mnie swego rodzaju inspiracją. A ludzie, z którymi miałem przyjemność ramię w ramię wędrować z aparatem to profesjonaliści. Podglądanie ich "w akcji" oraz późniejsze spotkanie przy stoliku na pewno poszerzyło moje wiadomości z dziedziny fotografii. Ponadto, i tu podziękowanie dla sponsorów, otrzymaliśmy oprogramowanie do obróbki zdjęć, co na pewno skłoni mnie do większego zainteresowania się programami typu "Photoshop", z którymi szczerze mówiąc nie miałem w ogóle do czynienia.

Michał Czekański - organizator

Michał Czekański

Michał Czekański


Można powiedzieć, że pierwsze koty za płoty, jak oceniasz pierwsze krośnieńskie spotkanie Worldwide Photo Walk?

Jak oceniam…hmm…. bardzo dobrze! Worldwide Photo Walk jest to już trzecia tego typu impreza na całym świecie, pierwszy raz odbyła się w Krośnie. Niestety dla większości osób wyznacznikiem była tu pogoda, gdyż jak wiadomo w sobotę nie rozpieszczała nas, było mokro i zdecydowanie nie była to pogoda wakacyjna, ale wbrew pozorom była to świetna pogoda do fotografowania i robienia ciekawych zdjęć. Z pośród zgłoszonych osób, które wyraziły chęć uczestnictwa w spacerze fotograficznym przybyła mała grupka osób, którym nie przeszkadzała aura, chciały poznać nowych ludzi, a przede wszystkim chcieli fotografować i to się liczy. Na pewno Krosno nie było w Polsce miastem, które miało najmniejsza liczbę uczestników, tu jeszcze wspomnę, że na całą Polskę było jedynie 22 miejsca, gdzie odbywał się Worldwide Photo Walk.

Na spotkanie zgłosiło się kilkanaście osób, jednak nie wszyscy dotarli z różnych powodów. Czy nie sądzisz, że 50 osób podczas takiego spotkania to nie jest zbyt duża grupa?

Dokładnie tak samo pomyślałem sobie rok temu, kiedy to byłem w drodze na Worldwide Photo Walk w Londynie. Tam zebrała się liczba dokładnie 50 osób, a mnie udało się „wskoczyć” dzień wcześniej na wolne miejsce na liście uczestników. W dzień spaceru gdy zacząłem rozmawiać ze spacerowiczami i poznawać ich okazało się, że to wcale nie jest zły pomysł aby właśnie ograniczenie do 50 osób było przesadne. W ciągu spaceru, każdy chodził swoimi ścieżkami, fotografował to co uważał za ciekawe i przyciągające jego oko, a mimo to widać było że jednak nadal stanowimy jakąś grupę. Po skończonym dniu, gdy usiedliśmy wspólnie aby podsumować londyński Worldwide Photo Walk i wspólnie obejrzeć jakie zdjęcia udało nam się wykonać okazało się, że nie było dwóch identycznych zdjęć, każde było wyjątkowe i niepowtarzalne. Na pewno mniejsze grupy sprawiają, że łatwiej i lepiej można się poznać ale grupa taka jak 50 osób na pewno nikogo by nie przeraziła i czułby się w niej na takim spacerze komfortowo.

Worldwide Photo Walk Krosno

Pogoda nieco pokrzyżowała szyki, uważasz, że 1,5 h to wystarczający czas, aby każdy z uczestników zrobił kilka naprawdę ciekawych zdjęć?

Stosunkowo krótki czas spaceru podyktowany jest kilkoma względami, pierwszym - nie każdy ma kondycję, aby chodzić cały dzień, drugim - pogoda może ulec zmianie i zrujnować cały spacer oraz trzecim na samym robieniu zdjęć się Photo Walk nie kończy… chodzi o to aby wspólnie usiąść gdzieś, porozmawiać, wymienić się poglądami, poradami itd. Co więcej, jeżeli z góry wiesz, że masz 1,5h na fotografowanie to myślisz inaczej, szukasz na prawdę ciekawych ujęć, skupiasz wzrok na elementach, których normalnie byś nie wychwycił. Dlatego też z pozoru krótki czas spaceru sprawia, że nie ma osoby która nie zrobiła by choć jednego dobrego zdjęcia, a nawet dla jednego dobrego zdjęcia warto poświęcić cały swój dostępny w danym momencie czas.

Co teraz. Przeglądanie zdjęć, wybór tego najlepszego i oczekiwanie na kolejną edycję Worldwide Photo Walk?

Kolejnym krokiem jaki każdy powinien zrobić po naszym spacerze jest usiąść i spokojnie przejrzeć swoje zdjęcia i krytycznym okiem wybrać to najlepsze, które oczywiście jeśli się chce brać udział w konkursie bo nie jest to przymusowe lecz zachęcam jak najbardziej bo nic się nie traci a można wiele wygrać. Jedno wybrane zdjęcie należy wysłać poprzez stronę worldwidephotowalk.com (strona miasta, gdzie się rejestrowaliście). Zachęcam również do podzielenia się swoimi zdjęciami ze spaceru na stronie http://www.flickr.com/groups/1457925@N20/ w tym wypadku jest to strona spaceru z Krosna, gdzie można wrzucać wszystkie zdjęcia, aby inni uczestnicy mogli je zobaczyć, skomentować.
Zdjęcie przeze mnie wybrane jednego z uczestników otrzyma jako nagrodę jedną z dwóch książek Scotta Kelbyego do wyboru, jest to nagroda za najlepsze zdjęcie z danego miasta. Wszyscy natomiast mają szansę na wygranie większych nagród w finale, gdzie z pośród wszystkich 33483 uczestników (o ile wszyscy prześlą swoje najlepsze zdjęcie) zostanie wybranych kilka najlepszych zdjęć, które zostaną nagrodzone bonami na zakupy w sklepie Adorama.
Czekamy już teraz na kolejny, czwarty Worldwide Photo Walk za rok i mam nadzieję, że spotkamy się z tymi samymi osobami i dołączą do nas nowe aby wspólnie cieszyć się i propagować fotografię.



Autor: Wojciech Golowski
Zdjęcia: Michał Czekański





Obecna ocena:  
Liczba głosów:   (0)
  Zgłoś naruszenie zasad regulaminu   Wyślij email
Zgłoś naruszenie zasad regulaminu


Tytuł:
Opis:
Logowanie nie jest wymagane    


Wyślij email


Do:
Dw:
Tytuł:
Opis:
 






Ten materiał nie ma jeszcze żadnych kometarzy. Twój może być pierwszy!
Twoja ocena:
Opis
 
  

Słowo Kluczowe


 



Najnowsza Galeria

Krajobrazy HDR

1 z 5


Nowości na forum

Najnowsze Fora Najnowsze Posty








Copyright © 2010 gfoto.pl


Kontakt:   ul. Mickiewicza 31; 38-400 Krosno;    Informacje ogólne: info@gfoto.pl;    Administrator: admin@gfoto.pl;

Aparaty
Obiektywy
Akcesoria Fotograficzne
Komputery i Akcesoria
Oprogramowanie
Wydarzenia
Sprzęt Fotograficzny
Edycja
Gfoto
Świat w Obiektywie